Po tym jak przywaliłem Wielomskiemu za jego prosowietyzm, gratuluje mi wielu ludzi – narodowcy, konserwatywni i niekonserwatywni liberałowie oraz piłsudczykowscy i mackiewiczowscy ,,tępi antykomuniści". (Dziękuje panu Jackowi Sierpińskiemu za zamieszczenie materiału i uczciwe podejście do sprawy. Wie, pan że też interesowałem się kiedyś ochotniczymi milicjami? 🙂
Wielomski stracił wenę i zdołał jedynie mnie wyzwać od pisowców i piłsudczyzny, co mnie wcale nie obraża:) Na stronie e-upr spotkałem się natomiast z zabawną i zarazem żenującą reakcją niektórych czytelników. Pisali, że jesdnocześnie jestem ,,rewolucyjnym-lewakiem", anarchistą, zielonym i… ,,tępym romantycznym-antykomunistą". Najśmiejszniejszy był wpis Pana Dariusza Siodlaka:
,,osobiście rozumiem Pana Kozieła,
wychował się PRL-owskich szkołach, których celem była komunistyczna indoktrynacja, i zafałszowanie oczywistych pojęc politycznych, historii etc.
Niewielu z nas udało się WYRWAĆ tej indoktrynacji komunistycznej [np. dzieki Rodzinie, Zanjomym, Kościołowi etc.] , i umiemy MYŚLEĆ,
Niestety większość tzw. "inteligencji" to zakodowane postkomunisyczne twory, stąd takie teksty jak Pana Kozieła…,"
Problem w tym, że a) w PRL chodziłem do zerówki – zresztą dwa tygodnie po tym, jak zacząłem chodzić powołano rząd Mazowieckiego. b) mój tekst był głęboko antykomunistyczny, co nie podobało się paru wszechpolakom.
Pan Paweł Bała napisał: ,,Pisze np ze J Giertych wybielał UBecję. To ciekawe dlaczego sam z rodziną uciekał przed MBP z kraju?"
Odpwiedź: Jędrzej Giertych na emigracji z dala od komunistycznego terroru chwali ZSRR i PRL, każe strzelać w tył głowy powstańcom z Poznania i pisze, że słusznie skazywano na śmierć ,,żołnierzy wyklętych" a sam wyciągał z kraju rodzinę i uciekał przed UB, która się poznała na jego talencie dopiero w latach ’60-tych. Czyż to nie szczyt draństwa i hipokryzji?
Poza tym Pan Paweł Bała poparł stalinowskich sędziów. Napisałem: ,,Giertych usprawiedliwiał tam stalinowski terror – i to na przykładzie swojego represjonowanego znajomego. Opisywał jak sanacyjny oficer, kolega z obozu jenieckiego, ,,był tak zdegenerowany moralnie” (sformułowanie Giertycha), że ,,szpiegował na rzecz USA” za co go ,,słusznie” sąd PRL skazał na śmierć."
Bała odpowiedział: ,,pierwszy lepszy przykład z brzegu. Bardzo prawdopodobne. Sanacja to banda prymitywów." Jedynym prymitywem jest tutaj chyba tow. Bała.
Słowem ,,prawicowcom" się nie podobało, że: jestem przeciwko stanowi wojennemu, nie lubię Rosji i Czerwonych Chin, jestem ,,głupkowatym romantycznym antykomunistą", popieram Izrael i interesuje się ufologią. Przede mną był taki prawicowiec i jego fotkę wkleiłem poniżej (ale giertychowcom się chyba nie podobał, bo popierali wtedy Jarrheada):

Ps. Galba wywalił link do mojego bloga, po ponoć się kumpluje z Jerzym Sławomirem Macem:)