
Wysłano do Afganistanu elitarną niemiecką jednostkę komandosów KSK. Mieli oni za zadanie pojmać ważnego dowódcę talibów. Byli bardzo blisko niego, ale pozwolili terroryście uciec. Dlaczego? Berlin im nie pozwolił na użycie siły. Skorzenny (notabene zgermanizowany Kaszub) w grobie się przewraca…